Lubię sporty ekstremalne i spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Zimą jeżdżę w góry na narty, latem wyjeżdżam na kajaki. Lubie także jazdę motocyklem, skoki ze spadochronem, a także biegi przełajowe. Chciałam jednak spróbować czegoś nowego, a w oko wpadły mi quady na wyprzedaży. Takiej okazji nie mogłam przegapić.

Przyczepy wysokiej jakości

przyczepy dwuosioweQuady kosztowały nawet kilkaset złotych mniej, w zależności od modelu. W dodatku jeden z punktów stacjonarnych sklepu znajdował się w moim mieście. Bez wahania złożyłam zamówienie na wymarzonego quada. Dopiero potem pomyślałam o tym, że muszę go jakoś przetransportować. Quada do osobówki nie zapakuję, a płacić komuś za transport wyszłoby zbyt drogo. Rozwiązaniem były przyczepy dwuosiowe. To dosyć małe przyczepy, które mocuje się do haka w samochodzie osobowym. Są wykonane z metalu i są zabezpieczone z każdej strony. Niektóre z nich mają nawet pasy transportowe. Taki pas mocuje się do podłogi przyczepki i przekłada przez ładunek tak, by nie przesuwał się on w trakcie transportu. Znalazłam w swoim mieście wypożyczalnię przyczep, która oferowała wynajem na godziny. Tym sposobem miałam do dyspozycji zwrotną, małą przyczepkę w niskiej cenie. Od sklepu do mojego domu nie było daleko, zatem w dwie godziny udało mi się pokonać całą trasę i oddać przyczepkę do wypożyczalni. Quad stał na przyczepie stabilnie i nawet na ostrych zakrętach nie bałam się że się przesunie. Pasy transportowe robiły swoje.

Przewiezienie quada przyczepą było najkorzystniejszym rozwiązaniem z możliwych. Wynajem przyczepy na dwie godziny wyszedł tanio, a ja sama sobie ze wszystkim poradziłam. Nie musiałam nikogo prosić o pomoc, ani szukać firmy transportowej. Teraz mogę się cieszyć własny quadem i wybrać się nim na pierwszy przejazd.

O autorze: Oskar Nowak