Radca prawny - Bydgoszcz

Pewnego dnia w moim małżeństwie zaczęło się dziać coś dziwnego. Każdy z nas zajmował się tylko swoimi obowiązkami i zabrakło wspólnego czasu. Nawet nie było czasu na rozmowy, które chcieliśmy ze sobą prowadzić. Po kilku latach takiej egzystencji stwierdziliśmy, że to nie ma sensu.

Radca prawny – Bydgoszcz umówił nas na spotkanie

Radca prawny - BydgoszczNa dodatek żona znalazła sobie innego partnera i nie chciałem jej zatrzymywać. Nasza rodzina od lat płaciła abonament w kancelarii prawnej. Był to bardzo bezpieczny sposób w razie problemów. Lubiłem mieć zabezpieczenie z takiej strony, ponieważ nigdy nie można było przewidzieć rozwoju sytuacji. Teraz nasz abonament w końcu się na coś przydał. Radca prawny – Bydgoszcz umówił nas na spotkanie. Na początku każde z nas stwierdziło, że rozejdziemy się za porozumieniem obu stron. Niestety wszystko zaczęło się sypać, gdy doszło do podziału majątku. Nie mogliśmy się dogadać w tej kwestii, ponieważ każde z nas chciało zatrzymać dom. Nasz prawnik stwierdził, że potrzebujemy rozprawy. Na niej również nic konkretnego nie mogliśmy ustalić. Nie miałem zamiaru przeprowadzać się do ciasnego miasta. Kilka lat temu wybudowaliśmy piękny domek jednorodzinny i to tam chciałem zostać. W dodatku kolejnym problemem była opieka nad dziećmi. Mieliśmy dwóch synów, którzy bardzo przeżywali tą sytuację. Z czasem wszystko zaczęło nas przerastać i nie wiedzieliśmy co mamy zrobić.

Nasz radca prawny udzielał nam cennych wskazówek. Niestety to wcale nie było ułatwienie. Największe problemy pozostały między nami. Ostatecznie jakoś udało się poukładać nasze sprawy. Niestety największą krzywdę zrobiliśmy naszym dzieciom, którzy nie wiedzieli co się dzieje.

O autorze: Gabriela Kot