Zawsze kiedy nadchodzi świąteczny czas świat nabiera blasku. W domowym zakamarkach pojawiają się piękne ozdoby, które z roku na rok są coraz bardziej pomysłowe i niebanalne. Jednak czemu mamy dekorować dom tylko wewnątrz. Jest tak wiele wspaniałych pomysłów na zewnętrza aranżacje świąteczną. Mam wrażenie, że wielu ludzi zapomina, że w prosty sposób można uzyskać niewiarygodny efekt na elewacji domu.

Świetlna kurtyna niczym sople lodu

kurtyny świetlne zewnętrzneNie chodzi mi o to, żeby od razu każdy musiał zaopatrzyć się w lampki zewnętrzne. Zwracam na to uwagę, dlatego, że uwielbiam w trakcie świątecznych podróżny do rodziny podziwiać piękne domy i balkony skąpane w blasku światełek i mam wrażenie, że z roku na rok jest ich coraz mniej. W moim odczuciu kurtyny świetlne zewnętrzne to świetna dekoracja nie wymagająca wiele wysiłku. Dodatkowo światełka są bardzo trwałe i odporne na zniszczenia. Moje są z nami już kilka świąt z rzędu i nadal są tak samo zachwycające jak w momencie, gdy je kupiłam. Cały rok wiszą na elewacji budynku od strony ulicy i czekają, aż zapalę je w przedświąteczny czas. Tak jak mówiłam nie wymagają wiele wysiłku. Raz powieszone służą latami. Wystarczy tylko umieścić wtyczkę w gniazdku i gotowe. Efekt jaki dają jest przepiękny. Zwłaszcza teraz kiedy białe święta, pełne śniegu pozostają marzeniem, a pogoda płata figle. Moja kurtyna przypomina białe sople lodu zwisające z budynku. Choć widziałam mnóstwo innych modeli. Nawet takie, które zmieniają kolory, czy mrugają. Każdy znajdzie coś pasującego do jego domu i stylu.

Skoro tak chętnie stroimy wnętrza domów to myślę, że zewnętrznej jego stronie tez warto poświęcić nieco uwagi. Rozświetlmy świat pięknym blaskiem. Niech kurtyny świetlne zewnętrzne oświetlą jak najwięcej domów i balkonów. Nawet jeśli nie będzie śniegu, czy lodu to właśnie te światełka nadadzą nastrój tej wyjątkowej chwili. Ja będę je podziwiać jak co roku jadąc na świąteczne spotkanie rodzinne.

O autorze: Katarzyna Mikołowska