paszowozy

W ostatnie wakacje postanowiłem, że odetnę się trochę od zgiełku miasta, tym bardziej, że były to chyba moje ostatnie prawdziwe wakacje. Pojechał tam, żeby móc spokojnie sobie odpocząć, chociaż jak wiadomo, w lato na wsi nie da się odpocząć, tak, jak to się normalnie przyjęło jako odpoczynek.

Paszowozy w nowoczesnym gospodarstwie rolnym

paszowozyOstra praca od początku pobytu, ja jednak lubię taki rodzaj wypoczynku. Po pierwsze od rana karmienie zwierząt, co prawda do tego mamy wozy paszowe, które znacznie ułatwiają pracę. Paszowozy są stosunkowo od niedawna obecne na Polskiej wsi, jednak powiem szczerze, że znacząco poprawiają komfort pracy. Nie musimy już ręcznie przynosić wszystkiego dla każdej sztuki, jednak jeśli chodzi o pracę to jej i tak nie brakuje, można po prostu wstać pół godziny później i to wszystko. I tak trzeba podłączyć dojarkę itp. A dodatkowo w połowie mojego pobytu nadszedł czas żniw. Pobudka bardzo wcześnie rano i kładziemy się spać bardzo późno. Na szczęście wszystkie maszyny mieliśmy u siebie, ponieważ dziadek nie oszczędzał na tym. Zawsze kupował najlepsze maszyny i starał się kupować wszystko to, co tylko mogło pomóc w sprawnym zarządzaniu gospodarstwa. Jak można się domyśli, dziadek nie jest już młody, jednak powiem szczerze, że mimo prawie osiemdziesięciu lat daje rade. Zna się na każdej maszynie którą posiada w swoim „parku maszyn”. Wszystkie wie jak naprawić, przynajmniej najłatwiejsze awarie, ponieważ do poważniejszych woli zatrudnić specjalistę. Jest to najbardziej rozsądne podejście.

O wszystko dba i ma ciągle dużo ruchu, co moim zdaniem właśnie ma kluczowy wpływ na jego zdrowie. Gdyby nie to, to prawdopodobnie czuł by się dużo gorzej, a co więcej on bardzo to lubi, więc czemu miałby tego nie robić?

O autorze: Igor Krajewski