Niezbyt dokładnie pamiętam, kiedy zaczęłam się interesować moją twarzą. Pielęgnowałam ją, owszem, ale jakoś nie odczuwałam potrzeby robienia czegokolwiek ponad to. A gdzie to wspominać o makijażu? Po pierwsze kosmetyki kolorowe zaczęłam sięgać dopiero na studiach. I wtedy to się stało: poznałam moje uzależnienie.

Kolorowe kosmetyki ze sklepów internetowych, zakupem idealnym

kolorowe kosmetyki ze sklepu internetowegoNagle się okazało, że ta tak zwana „kolorówka”, jest wszędzie. Można ją kupić w prawie każdym sklepie. Nawet w kiosku, czy supermarkecie. Jednak z ich jakością bywa różnie, a ja z troski o cerę, część z nich odrzuciłam już na starcie. Zanim coś trafi w moje ręce, zbieram informacje na ten temat w skarbnicy wiedzy XXI wieku: w internecie. Tam również odkryłam najpiękniejszą opcję zakupową. Sklepy, które oferowały sprzedaż swoich produktów przez internet, bez wychodzenia z domu. Ogarnął mnie błogi stan rozluźnienia. Od dzisiaj żadnego godzinnego poszukiwania w gablotach ulubionej rzeczy, aby i tak odejść z niczym, żadnego stania w nieskończonych kolejkach z jednym kosmetykiem w ręku. Wystarczy tylko jedno kliknięcie zatwierdzające zawartość koszyka, a moje dane zapisane w bazie sklepu, skierują kuriera wprost pod moje drzwi. Uważam, że za paręnaście lat takie zakupy będą jedyną formą pozyskiwania produktów własnego użytku. Są o wiele wygodniejsze, odbywają się praktycznie bezstresowo, a nasze kolorowe kosmetyki ze sklepu internetowego trafiają w nasze ręce w nienaruszonej postaci.

Teraz rzadko się zdarza, żebym decydowała się na zakup kosmetyków kolorowych w stacjonarnym sklepie. Takie wyjątki mają miejsce właściwie tylko wtedy, kiedy potrzebuję czegoś niezwłocznie. Odwiedzam też raz po raz drogerie, ale również tylko po to, żeby z bliska przyjrzeć się kosmetykom, którymi jestem zainteresowana, aby potem zamówić je w internecie.

O autorze: Gabriela Kot